Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

January 19 2020

anne-marie
18:12
1680 2724
Reposted frommalice malice viatakeyoutomygrave takeyoutomygrave
anne-marie
18:03
Że się przejmuję. Że się wszystkim przejmuję. Że jestem non stop przerażona tym, co mam robić. Codziennie budzę się z atakiem paniki, co mam robić. Co mam robić w życiu.
— Małgorzata Halber "najgorszy człowiek na świecie"
anne-marie
17:32
Trzeba nauczyć się odpuszczać miłość, której nie ma, przyjaźnie, które nie służą, i ludzi, których nie ma obok, gdy najbardziej tego potrzebujemy. I pamiętać o tym, by nie zmuszać nikogo do niczego. Wymuszone rzeczy nie są nic warte.
— Tomasz Antosiewicz
anne-marie
17:31
...balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów.

— Sylvia Plath
Reposted fromolund olund viadoubleespresso doubleespresso

January 05 2020

anne-marie
15:42
1281 bcd0 500
anne-marie
15:38
2874 7bed 500
Reposted fromlaters laters viaredshadow redshadow

December 28 2019

anne-marie
12:42
2105 4cb5 500
zależy jaka jest skala
Reposted fromrawwwr rawwwr viatakeyoutomygrave takeyoutomygrave
anne-marie
12:39

Do sukcesu prowadzi pozornie prosta droga. Składa się z pięciu elementów, stojących razem niczym orkiestra na wiejskim weselu pełnym kiczu, tipsów, wódki, niewygodnych butów (a na koniec ktoś kogoś i tak bzyknie gdzieś na zapleczu).

pasja – jeśli robisz coś z miłości pieniądze i tak przyjdą.

praca – zapierdalasz i się przy tym dobrze bawisz.

świadomość uciekającego czasu. Kiedy ludzie naprawdę zaczynają żyć? Kiedy mierzą się ze śmiercią.

Potrzebny jest też kop w dupę we właściwym momencie – matka, przyjaciele, nieznajomi, ludzie, którzy są w stanie cię zainspirować. Bo w pewnym momencie każdy ma wątpliwości. I wtedy potrzebna jest osoba, która lśniącym czubkiem buta strzeli cię prosto w rów.

Tak, tak zgubiłem piąty element. Ten piąty to: chęć nieustannego rozwoju. Nasze życie ma to do siebie, ze w pewnym momencie się zatrzymuje. Brakuje nam celu. Jest kobieta albo mężczyzna u boku, jest mieszkanie albo dom, jest dużo chińskich elektronicznych zabawek, jest dziecko albo dzieci i co dalej?

A chodzi o to aby cały czas szukać. Nowych doznań, nowej wiedzy, nowych przyjemności. Z dziecięcą ciekawością świata.

Masz 40 lat i całe życie chciałaś się uczyć hiszpańskiego? Zrób to.

Chcesz skończysz szkołę? Do dzieła.

Chcesz przejechać Stany w kabriolecie ze Wschodu na Zachód? Zbieraj kasę.

I ta druga osoba, która z nami jest musi nas do tego zachęcać. Musi nas napędzać abyśmy byli lepszymi ludźmi. Abyśmy starali się bardziej. Inaczej sens naszego istnienia sprowadza się do podbijania magnetycznej karty przy wejściu do biurowca, zwanego Mordorem.

— Pokolenie Ikea
anne-marie
12:30
6109 94ae 500
Reposted fromSilentRule SilentRule viakrainakredek krainakredek

December 22 2019

anne-marie
17:12
1423 8779 500
What if you're that person but I'm not ready?... 
Reposted fromrudosci rudosci viaredshadow redshadow
anne-marie
17:11
anne-marie
17:11
9630 b28f 500
Reposted fromnotnow notnow viamyszkaminnie myszkaminnie
anne-marie
17:10
anne-marie
17:01
2958 698c 500
Reposted fromTyMiJestes TyMiJestes viamefir mefir

December 13 2019

anne-marie
21:55
Ja jestem jedną z tych, która przywiązuje się do każdego miłego słowa. Tą, która zawsze wszystko wyolbrzymia. Zależy mi na innych o wiele bardziej, niż ja kiedykolwiek znaczyłam coś dla nich. Robię sobie nadzieje, a potem płaczę. Staram się tylko, żeby nikt nie zauważył tego, że jestem smutna. Często się śmieję, bo kocham to. Taka już jestem. Cholernie wrażliwa i wesoła. 
http://givemeheaven.soup.io/
Reposted fromgivemeheaven givemeheaven viamefir mefir
anne-marie
21:54
Dopamina uzależnia. Dlatego uzależniają nas osoby, z którymi wyjątkowo dobrze spędza nam się czas. Uzależniamy się od ich bliskości, bo jesteśmy przy nich dopaminowo pozytywie pobudzeni. I kiedy ta osoba odchodzi, to tęsknimy. Chcemy, żeby ona była cały czas, dlatego kontynuujemy daną relację. Czasami bywa to niebezpieczne.
— Janusz Leon Wiśniewski
anne-marie
21:54
Z moich największych życiowych przewinień najgłupsze było myślenie, że ludzie okażą mi taką samą miłość i troskę, jaką otrzymali ode mnie
— głupia ja
Reposted fromtysiace-mysli tysiace-mysli viamefir mefir
anne-marie
21:49
Bo umiem i lubię być sama, ale to jest okropna pułapka, gdy zacznie ci być dobrzej samej. Uzależnisz się od głupich seriali. Zdziczejesz.
— Elżbieta Narbutt-Eysymontt, niewidoma od 8 lat, "Równanie z niewiadomą", Polityka, 51-52/13
Reposted from1923 1923 viadoubleespresso doubleespresso

November 29 2019

anne-marie
22:41
Planujemy. Wklepujemy z uporem maniaka daty w aplikacjach na telefonie. Próbujemy oszczędzać na minutach, ścinamy codziennie zakręty (...) Ludzie tylko tak mówią, że nie ma czasu. Czas jest zawsze – klucz to na co go poświęcasz. Jeśli na to, co sprawia ci przyjemność, interesuje cię, raduje twoje serce to możesz być pewny, że nie marnujesz nawet sekundy. A nawet jeśli marnowanie czasu daje ci radość to nie jest czas zmarnowany – tak mówił John Lennon, nie zmyślam! Po prostu weź swój czas w garść i zrób z nim co tylko zechcesz!
— @riseme / K. Bagieńska / halokasia.pl
Reposted fromriseme riseme viamyszkaminnie myszkaminnie
anne-marie
22:41
Ja jestem jedną z tych, która przywiązuje się do każdego miłego słowa. Tą, która zawsze wszystko wyolbrzymia. Zależy mi na innych o wiele bardziej, niż ja kiedykolwiek znaczyłam coś dla nich. Robię sobie nadzieje, a potem płaczę. Staram się tylko, żeby nikt nie zauważył tego, że jestem smutna. Często się śmieję, bo kocham to. Taka już jestem. Cholernie wrażliwa i wesoła. 
http://givemeheaven.soup.io/
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl